PRAWO
100 tys. naruszeń na 6 tys. kontroli
Ministerstwo Infrastruktury przygotowało sprawozdanie z wykonania dyrektywy 2002/15/WE dotyczącej organizacji czasu pracy kierowców. Znalazły się w nim wyniki kontroli przeprowadzonych w latach 2023–2024 przez Państwową Inspekcję Pracy i Inspekcję Transportu Drogowego. Dane są obszerne, a wnioski – niepokojące.
Data publikacji: 29.08.2025
Data aktualizacji: 29.08.2025
Podziel się:

Państwowa Inspekcja Pracy podczas wizyt w siedzibach przedsiębiorstw sprawdziła 6039 kierowców. Wynik? Ponad 100 tys. naruszeń – średnio kilkanaście na osobę.
Najczęściej chodziło o:
- brak danych o innej pracy lub dyspozycyjności – 45 tys. przypadków;
- nieprawidłowe prowadzenie ewidencji czasu pracy – ponad 38 tys.;
- przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu – 3900 tys.;
- brak wymaganych przerw – 6500 tys.;
- naruszenia odpoczynków – 6100 tys.
Choć liczby mogą robić wrażenie, trzeba pamiętać, że większość tych uchybień to sprawy formalne – brak lub błędy w dokumentacji, czy też niekompletne oświadczenia. Oczywiście są to sprawy istotne, ale nie stanowią one jednocześnie realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa na drodze.
ITD: mniej naruszeń, ale bolączki podobne
Inspekcja Transportu Drogowego przeprowadziła w tym czasie 1400 kontroli w siedzibach przewoźników drogowych, obejmując 7440 kierowców – w tym 3081 kierowców -przedsiębiorców i 4359 kierowców współpracujących na innych zasadach niż umowa o pracę. Stwierdzono 444 naruszenia, w tym:
- skrócenie obowiązkowej przerwy – 290 przypadków;
- brak ewidencji czasu pracy – 103;
- brak przerwy 30- lub 45-minutowej – 37;
- przekroczenie tygodniowego limitu czasu pracy – 14.
Podsumowanie: przepisy kontra rzeczywistość
W przypadku kierowców zatrudnionych na etacie (kontrole PIP) najwięcej naruszeń dotyczyło oświadczeń o ewentualnym dodatkowym zatrudnieniu i ewidencji czasu pracy, czyli obszarów, w których łatwo o formalny błąd.
Wśród kierowców-przedsiębiorców oraz niezatrudnionych przez przedsiębiorcę – ale osobiście wykonujących przewozy – (kontrole ITD) największym problemem jest skracanie przerw – co stanowi nieuczciwą konkurencję dla przewoźników i kierowców przestrzegających reguł gry.
– Doceniamy pracę ministerstwa infrastruktury opracowującego sprawozdanie oraz służb kontrolnych przygotowujących omawiane dane i jednocześnie wierzymy, że zgłoszone przez związek pracodawców Transport i Logistyka Polska (TLP) uwagi zostaną uwzględnione w omawianym dokumencie – komentuje Artur Kalisiak, dyrektor ds. projektów strategicznych TLP. – Sprawozdanie pokazuje, że obecny system kontroli koncentruje się w dużej mierze na wychwytywaniu uchybień administracyjnych, a jednocześnie wciąż stwierdzane są naruszenia dotyczące podstawowych zasad pracy kierowców, tj. czasu jazdy, obowiązkowych przerw i odpoczynków. To niestety potwierdza, że nieuczciwa konkurencja jest jednym z problemów całego sektora TSL i powinna ona być z całą stanowczością zwalczana przez służby kontrolne. ML
Źródlo: www.tlp.org.pl
Fot. Pixabay
Zobacz również